Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łapacz snów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łapacz snów. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 września 2018

Łapacz snów w wersji eko


Witajcie :)

 

Dzisiaj  moja kolejna wersja łapacza snów.






To wersja bardzo prosta i naturalna.

Wykorzystałam następujące materiały :

- podkładka słomiana,
- sznurek wędliniarski,
- koronka bawełniana,
- koraliki,
- piórka ze sznurka.

Przez podkładkę przekładałam sznurek, mocując go na każdym brzegu klejem na gorąco.

 Co jakiś czas nawlekałam koraliki, 
które także przymocowałam dodatkowo klejem na gorąco, aby się nie zsuwały.

Przymocowałam moje sznurkowe piórka ,
które pokazywałam tutaj.
 
Do obwodu łapacza przymocowałam klejem na gorąco bawełnianą koronkę.
Dodałam małą kokardkę.

I ... jest ;)








Pozdrawiam

Basia :)

piątek, 15 maja 2015

Łapacz snów

Witajcie.


Łapacz snów, dekoracja - amulet, który podobał mi się od dawna. 
Wreszcie zrobiłam sobie takowy i teraz ozdabia moje mieszkanie i cieszy moje oczy :)




Łapacze snów to amulety Indian, którzy wierzyli, że siatka zatrzymuje złe sny i wszelkie koszmary, 
które giną wraz z nadejściem świtu, jednocześnie przepuszczając tylko dobrą energię i pozytywne myśli.

 Sposobów wykonania łapacza jest wiele. 
Można zastosować gotowe szydełkowe serwetki w środek, albo (tak jak ja ;), upleść siatkę samemu.

Do wykonania łapacza wykorzystałam następujące rzeczy : 

- drewniana obręcz
- wstążki, różne kolory
- koraliki, kryształki,piórka itp...
- biały kordonek
- szydełko, nożyczki



Instrukcje zaplatania znalazłam w internecie, ale nie wiem kto ją stworzył, 
gdyż jest powielana bez podania autora.


Uwierzcie, to bardzo lekka i miła robótka ;)
Drewnianą obręcz owinęłam białą wstążką. Następnie zaczęłam wyplatać środek. 
Przy przewijaniu kordonka bardzo pomocne okazało się szydełko. 
Odcinamy kawałek nitki, bo oczywiście całej "kulki" kordonka nie przewleczemy ;)






Przyozdobienie  łapacza zależy tylko od naszej wyobraźni.
 Mój jest delikatny i trochę romantyczny.
W środek wplotłam koraliki, przywiązałam kokardkę, przymocowałam trzy różyczki z bibuły.
Przymocowałam wstążki, koraliki, piórka, serduszka ze złotka  ;)



... I powstał ŁAPACZ SNÓW  :)))
Tak mi się spodobała ta ozdoba, że pewnie wkrótce "zmajstruję" kolejny ;)))

Pozdrawiam.

Basia :)