Witajcie.
Chciałabym Wam pokazać wianki, które wykonałam z kartek starych książek.
Nie jestem zwolenniczką niszczenia książek, ale znalazły się w mojej kolekcji takie,
do których nie mam sentymentu, przeczytane i odłożone, na tyle nieciekawe,
że pewnie nigdy do nich nie wrócę.
Postanowiłam wykorzystać te książki w inny sposób. I tak oto powstały wianki :
Z tektury wycięłam koło.
Z kartek zwijałam tutki i przyklejałam klejem Vicol tworząc okrąg.
Jeden wianek jest z kartek pożółkłych, drugi z białych.
A tutaj jeszcze jeden wykonany przez moją "psiapsiółkę" Kasię :



